Słaba forma i kolejne popełniane błędy sprawiły, że David De Gea znalazł się na cenzurowanym. W angielskich mediach zaczęto spekulować, czy Hiszpan nie powinien stracić miejsca w bramce Manchesteru United, jednak są tacy, którzy uważają, że byłaby to błędna decyzja.
Czy David De Gea powinien otrzymać wolne? (fot. Andrew Boyers / Reuters)
Przypomnijmy, że De Gea w czterech ostatnich meczach „Czerwonych Diabłów” popełnił aż trzy poważne błędy, które kończyły się golami dla rywali. Jak wyliczyli koledzy ze statystycznego serwisu Opta, tyle pomyłek zdarzyło się Hiszpanowi we wcześniejszych 123 spotkaniach.
Po raz ostatni bramkarz popełnił błąd w trakcie meczu z Chelsea, który zakończył się remisem, a który na końcu wszystkich rachunków może kosztować Manchester brak awansu do następnej edycji Ligi Mistrzów. Nic więc dziwnego, ze na golkipera posypały się gromy i wielu uważa, że należy mu się przerwa, a Ole Gunnar Solskjaer powinien postawić na Sergio Romero.
Innego zdania jest Alan Shearer, który jest ekspertem programu „Match of the Day” na antenie BBC. – W meczu z Chelsea on popełnił poważny błąd i widać, że ma problem z pewnością siebie. Myślę, że menedżer powinien na niego postawić także w kolejnych spotkaniach. De Gea zasłużył sobie na to zaufanie – powiedział.
– Moim zdaniem Manchester United będzie w stanie wygrać z Hudderfield i Cardiff, ale czy to wystarczy na zajęcie miejsce w TOP 4? Mam wątpliwości – dodał słynny napastnik.
„Czerwone Diabły” plasują się aktualnie na szóstej pozycji w tabeli Premier League z dorobkiem 65 punktów. Jego strata do czwartej Chelsea wynosi trzy „oczka”.