Czesi podzielili los Polaków, choć już w fazie pucharowej. Chyba jednak nie mieli poczucia, że ten mecz mogli wygrać.
Kibice czescy na warszawskiej starówce nie byli zbyt rozmowni – co zrozumiałe. Nie sprawiali jednak wrażenia specjalnie zawiedzionych.
Nie zdołaliśmy połączyć się z Ambasadą Czech w Warszawie. Próbowaliśmy dzwonić na kilka numerów. Telefon do rzecznika prasowego – Gabrieli Tomankovej – milczał jak zaklęty.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?