Koniec sezonu będzie na Allianz Arenie czasem pożegnań. Już jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że z Bayernu Monachium odejdzie Arjen Robben, dziś mamy już pewność, że jego śladem podąży Franck Ribery.
W Monachium kończy się pewna epoka (fot. Łukasz Skwiot)
Doświadczeni skrzydłowi zapisali się na kartach bawarskiego klubu złotymi zgłoskami i przez wiele sezonów stanowili o jego sile. Wiadomo już, że trwająca kampania będzie ostatnią w ich wykonaniu w Monachium. O ile jednak przyszłość Robbena była znana już od dłuższego czasu, to w przypadku Ribery’ego istniał cień szansy na to, że otrzyma on nowy kontrakt.
Ostatnia afera z Francuzem w roli głównej (pamiętny pozłacany kawał mięsa i wulgarne komentarze piłkarze w sieci – red.), a także jego niezbyt wysoka forma sprawiły ostatecznie, że prolongata umowy nie zostanie mu zaproponowana.
– Frankowi ciężko się z tym pogodzić, ale musi przyjąć do wiadomości, że to jego ostatni sezon w Bayernie – zdradził prezydent klubu, Uli Hoeness. – Chcemy pożegnać Ribery’ego i Robbena w godny sposób, dlatego pracujemy obecnie nad organizacją specjalnego meczu – dodał.
35-letni Franck Ribery jest związany z Bayernem Monachium od 2007 roku, podczas gdy jego równolatek – Arjen Robben gra dla drużyny ze stolicy Bawarii od 2009 roku.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.