Czarne chmury zabrały się nad głową Neymara. Zawodnik Paris Saint-Germain nie zagrał co prawda w środowym spotkaniu z Manchesterem United, jednak może zostać ukarany za swoje zachowanie, którego dopuścił się tuż po końcowym gwizdku.
Neymar może zostać ukarany za swoje zachowanie (fot. Andrew Boyers / Reuters)
Brazylijczyk, który jest kontuzjowany, oglądał poczynania swoich kolegów z wysokości trybun. W końcówce, kiedy przeciwko PSG został podyktowany rzut karny, Neymarowi całkowicie puściły nerwy. Piłkarz mocno gestykulował, krzyczał, a po meczu zamieścił na swoim Instagramie wymowny wpis.
„Co za wstyd! Posadzą takich czterech gości, którzy nie rozumieją futbolu przed monitorami i oni mają analizować sytuacje. A gdzie Kimpembe miał schować ręce? Za plecami?” – napisał zawodnik paryskiego klubu.
To jednak nie wszystko. Jak donoszą lokalne media, Neymar zszedł po spotkaniu do stadionowych korytarzy i awanturował się pod pokojem zajmowanym przez sędziów, był agresywny i nie przebierał w słowach.
Takie zachowanie Brazylijczyka może go teraz drogo kosztować. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że UEFA rozpocznie w tej sprawie specjalne śledztwo. Jeśli Komisja Dyscyplinarna uzna, że Neymar faktycznie przesadził, wtedy może zostać na niego nałożona kara nawet trzech meczów dyskwalifikacji.
Przypomnijmy, że Paris Saint-Germain przegrało z Manchesterem United (1:3), a chociaż pierwszy wyjazdowy mecz wygrał (2:0), to i tak pożegnał się z rozgrywkami Champions League.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.