Lech Poznań pokonał w środowy wieczór szwedzkie Hammarby i zameldował się w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Piłkarze Dariusza Żurawia mogą już wypatrywać kolejnego przeciwnika i wiadomo, że w następnej fazie rozgrywek udadzą się na Cypr lub do Grecji.
Z kim w następnej rundzie zagra Lech Poznań? (fot. 400mm.pl)
Poznaniacy radzą sobie na arenie międzynarodowej bardzo dobrze. Po gładkim pokonaniu Valmerii, w środę poprzeczka dla Kolejorza została zawieszona dużo wyżej. Jak się jednak okazało, Hammarby nie było ostatnią stacją dla Lecha w tym sezonie europejskich pucharów.
Zespół z Bułgarskiej po raz kolejny zaprezentował ofensywny futbol, który pozwolił na efektowne wyjazdowe zwycięstwo (3:0). Dzięki temu Lech zagra w trzeciej rundzie, jednak swojego kolejnego przeciwnika pozna dopiero w czwartkowy wieczór.
Będzie nim ktoś z pary OFI Kreta – Apollon Limassol (mecz rozpocznie się o godzinie 19). Wiadomo natomiast, że bez względu na wynik w tym spotkaniu, Lech Poznań zagra na wyjeździe, co zostało rozstrzygnięte już w momencie losowania.
Przypomnijmy, że z powodu napiętego terminarza, UEFA podjęła decyzję o maksymalnym skróceniu eliminacji europejskich pucharów i ograniczeniu starć w poszczególnych parach do jednego meczu. Ten zostanie rozegrany już w następny czwartek (24 października).
Gdyby w trakcie podstawowych 90 minut nie udało się wyłonić lepszego zespołu, wtedy zarządzona zostanie dogrywka, a następnie rzuty karne.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.