Ledwo przebrzmiały echa transferu Edina Dzeko, a już kwestia przenosin kolejnego piłkarza wzbudza wiele komentarzy na Wyspie. Chodzi o zbierającego rewelacyjne recenzje, ledwie 17-letniego pomocnika Southampton Aleksa Oxlade-Chamberlaina. Do wyścigu o piłkarza porównywanego do Theo Walcotta stanęły Manchester Utd, Chelsea, Stoke, Liverpool i Arsenal. Według brytyjskich mediów największe szanse na uzyskanie podpisu nastolatka na kontrakcie mają Kanonierzy. Od lat utrzymują oni bardzo dobre kontakty z klubem, gdzie występowali m.in. Grzegorz Rasiak, Marek Saganowski i Bartosz Białkowski. W 2006 roku z Southampton do Arsenalu za 5 milionów funtów trafił właśnie Walcott.
Tym razem występujący w League One klub chciałby za swój skarb dwa razy tyle, co nieco studzi zapędy potentata z Premier League. Alex jest synem Marka Chamberlaina, który był jednym z lepszych skrzydłowych w latach 90., zaliczył nawet osiem meczów w reprezentacji Anglii. Teraz pracuje jako trener w Portsmouth.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.