Wynik ten oznacza, że CSKA na kolejkę przed końcem rozgrywek ma już sześć punktów przewagi nad Zenitem Sankt Petersburg. Co prawda, ekipa Luciano Spallettiego ma jeden mecz do rozegrania więcej, ale nawet jeśli na koniec rozgrywek będzie mieć taki sam bilans punktowy, co CSKA to i tak nie obronił tytułu. Wtedy bowiem liczyć się będzie bilans zwycięstw, a ten przemawia za stołecznym klubem.
To już jedenaste mistrzostwo w historii CSKA Moskwa (siedem z okresu ZSRR i cztery w Rosji).