Cracovia nie zagrała wybitnego spotkania, jednak udało się jej pokonać Jagiellonię Białystok 3:1. To trzecia z rzędu porażka podopiecznych Bogdana Zająca w ligowych zmaganiach.
W pierwszej części spotkania aktywniejsi pod bramką rywala byli zawodnicy Cracovii, już w 25. minucie Tomas Vestenicky wykorzystał podanie od Pelle van Amersfoort i dał prowadzenie krakowskiej drużynie. Jagiellonii udało się wyrównać stan meczu jeszcze przed przerwą. W 39. minucie Jesus Imaz przyjął piłkę w polu karnym gospodarzy, efektownie podbił ją do góry przerzucając nad głową rywala i wpakował do siatki. Trafienie Hiszpania będzie jednym z kandydatów do gola sezonu w PKO BP Ekstraklasie.
Druga połowa stała pod znakiem częstszych ataków ze strony piłkarzy Jagiellonii. Białostoczanie oddali łącznie cztery celne strzały na bramkę Niemczyckiego, jednak żaden z nich nie okazał się na tyle skuteczny, aby piłka trafiła do siatki. Cracovia przez całą drugą część meczu została zepchnięta na własną połowę.
W końcowych minutach krakowianie wrzucili najwyższy bieg. W 87. minucie trafienie Floriana Loshaja dało prowadzenie gospodarzom. Raptem cztery minuty później Thiago precyzyjnym uderzeniem po ziemi zdobył trzeciego gola dla gospodarzy w tym spotkaniu.
To trzeci mecz z rzędu Jagiellonii Białystok zakończony porażką. Duma Podlasia zajmuje 8. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasa. Cracovia z dziewięcioma punktami jest na 11. miejscu. Gdyby nie pięć punktów odjętych na start rozgrywek, podopieczni Probierza byliby w czołówce ligowej.
Trener po porażce Jagiellonii: Wracamy do fundamentów. Ten proces jest bolesny
Mikołaj Łuczak, który zastępuje zawieszonego Adriana Siemieńca, podsumował porażkę Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin. Szkoleniowiec ocenił spotkanie jako wyrównane. – Widzimy poprawę w pewnych aspektach i obraliśmy właściwy kierunek – podkreślił.
Fredi Bobić, obecny dyrektor sportowy Legii Warszawa, nie jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Markusa Kröschego w Eintrachcie Frankfurt. Niemiecki klub rozważał możliwość jego powrotu, ale na razie skupia się na innych nazwiskach.
Korona poinformowała, że Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera. 65-letni szkoleniowiec opuszcza Kielce po ponad dwóch latach.