Europejska Liga Mistrzów jest na etapie fazy pucharowej, najlepsze szesnaście drużyn rozegrało już pierwsze mecze 1/8 finału. Natomiast w południowoamerykańskim odpowiedniku tych rozgrywek, czyli w Copa Libertadores, niedawno ruszyła dopiero faza grupowa. Tak jak w Europie grup jest osiem, w każdej po cztery drużyny i rozgrywają każda z każdą po dwa mecze. Ten etap Pucharu Wyzwolicieli, jak po polsku nazywamy te rozgrywki zaczął się 17 lutego, a zakończy 22 kwietnia. Wystartowały już wszystkie grupy, ale w niektórych odbyły się już dwie kolejki, w innych tylko jedna, a są i takie, w których jedni grali dwa i inni tylko jedno spotkanie.
Cztery zespoły maja już po sześć punktów. Rewelacyjnie wystartował argentyński Racing Club, który najpierw na wyjeździe pokonał 5:0 wenezuelski zespół Deportivo Tachira, a w tym tygodniu wygrał 4:1 z paragwajskim Guarani. Aż sześc goli w tych meczach strzelił 25-letni Gustavo Bou. Również komplet punktów po dwóch seriach ma inny zespół z Argentyny – Boca Juniors, który w pierwszym spotkaniu zwyciężył 2:0 z chilijskim Palestino, zaś w ostatni czwartek wygrał 2:1 z urugwajską drużyną Montevideo Wanderers. Pierwszą bramkę w tym drugim spotkaniu zdobył zawodnik o swojsko dla nas brzmiącym nazwisku Komar, ale imiona ma już niepolskie Juan Cruz. Dwa mecze wygrał także ekwadorski Emelec, najpierw było wyjazdowe 1:0 z Unversidad de Chile, a kilka dni temu 3:0 z boliwijskim The Strongest. Także kolumbijskie Independiente Santa Fe ma na koncie sześć punktów, po zwycięstwie 1:0 w Guadalajarze z meksykańskim Atlasem nastąpiło 3:1 z chilijskim Colo Colo Santiago. W tym spotkaniu trzy gole dla zwycięzców zdobył Wilson Morelo.
Rozgrywki Copa Libertadores nabierają rozpędu, bo kolejne mecze już 3,4 i 5 marca.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.