Nie było niespodzianki w środowym starciu Barcelony z Herculesem Alicante. Duma Katalonii rozgromiła niżej notowanego rywala aż (7:0) i po remisie w pierwszym meczu, awansowała do 1/8 finału Copa del Rey.
Barcelona nie dała niżej notowanemu rywalowi żadnych szans (foto: G.Wajda)
Spotkanie na Camp Nou miało dość jednostronny przebieg, a przewaga Barcelony od samego początku nie podlegała żadnej dyskusji. Na pierwszego gola kibice musieli jednak poczekać aż do 37. minuty, kiedy to swoją debiutancką bramkę w barwach katalońskiego klubu strzelił Lucas Digne.
Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Ivan Rakitić, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Ardzie Turanie i było już jasne, że gospodarzom żadna krzywda w tym meczu stać się nie może.
W drugiej połowie kolejne gole dorzucili Rafinha, Arda, który zapisał na swoim koncie hat-tricka, a także Paco Alcacer i przekonujące zwycięstwo Barcelony stało się faktem.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.