Dwie kolejne drużyny zameldowały się w 1/8 finału Pucharu Króla. W środowy wieczór awans do następnej rundy wywalczyli piłkarze Sevilli, a także Eibaru.
Kibice Sevilli mieli sporo powodów do zadowolenia (foto: G.Wajda)
W obu przypadkach można było mówić o dopełnieniu formalności, ponieważ Sevilla i Eibar wygrały swoje pierwsze mecze na tym etapie Copa del Rey. Pierwsi wygrali w delegacji (5:1), natomiast drudzy zwyciężyli (2:1) i wydawało się, że na własnych boiskach takich zaliczek roztrwonić nie można.
Sevilla dopięła swego i rozgromiła dużo niżej notowaną Formenterę (9:1). Eibar ograło Sporting Gijon nieco niżej (3:1), jednak to wystarczyło, by przypieczętować awans do następnej rundy.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.