Łączony z powrotem do Juventusu Antonio Conte nie chce nawet słuchać takich spekulacji. Jest szczęśliwy w Tottenhamie i na razie nie zamierza go opuszczać.
Conte jest szczęśliwy w Tottenhamie. (fot. Forum)
Włocha przymierza się do Starej Damy wobec tego, jak w drugiej kadencji na Allianz Stadium radzi sobie Massimiliano Allegri. A radzi sobie bardzo przeciętnie. Styl gry drużyny nie zadowala kibiców, a co gorsza – nie uzasadniają go już wyniki. Po siedmiu kolejkach Serie A Juve ma w dorobku dziesięć punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli. W Lidze Mistrzów uległ i Paris Saint-Germain, i Benfice.
O potencjalnym rozstaniu klubu ze szkoleniowcem mówi się i pisze od tygodni. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do przejęcia drużyny jest Conte, który osiągał z nią sukcesy w latach 2011-2014. Co na to opiekun Tottenhamu?
– To niewiarygodne. W tym momencie to brak szacunku dla trenera, który pracuje w Juventusie, i dla mnie pracującego w Tottenhamie – skwitował spekulacje. – Dopiero co zaczęliśmy sezon. Wiele razy wypowiadałem się na ten temat i zawsze mówiłem, że jestem w Tottenhamie szczęśliwy.
Antonio Conte podkreślił, iż ma świetne relacje z właścicielem klubu i dyrektorem sportowym. O spekulacjach dotyczących powrotu do Juventusu nawet nie chce słyszeć. Cieniem nadziei dla Starej Damy jest jego wygasający przyszłego lata kontrakt, ale 53-latek podkreśla, że on i Koguty mają cały sezon na to, by znaleźć najlepsze rozwiązanie tej sytuacji.
Wiadomo, jak długo potrwa przerwa Jana Ziółkowskiego
Reprezentant Polski nabawił się kontuzji. Na szczęście czarny scenariusz się nie sprawdził i przerwa Ziółkowskiego potrwa krócej niż początkowo sądzono.