Ruch Chorzów odniósł pewne zwycięstwo nad Puszczą Niepołomice. Ozdobą spotkania było trafienie Shumy Nagamatsu w 19. minucie rywalizacji.
Japończyk popisał się kapitalnym uderzeniem nożycami, a Wiktor Kowal nie zdołał w porę interweniować. Asystę przy kapitalnym trafieniu 30-latka zaliczył Mateusz Szwoch.
Dziewięć minut później drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika podwyższyła prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Szymon Karasiński.
Do przerwy na tablicy wyników widniało 2:0, a w drugiej połowie fani zgromadzeni na trybunach Stadionu Śląskiego nie obejrzeli już trafień.
Kolejne spotkanie Niebiescy rozegrają w niedzielę, 7 grudnia. Wówczas na wyjeździe zmierzą się z Górnikiem Łęczna. Puszcza dzień wcześniej zagra w delegacji Pogonią Grodzisk Mazowiecki. (FT)
W meczu o „sześć” punktów Górnik Łęczna podzielił się punktami ze Stalą Mielec. Sytuacja oba zespołów jest bardzo skomplikowana i żaden z nich nie może być ukontentowany z jednego „oczka”.