Wydawało się, że Manchester City nie zdobędzie mistrzostwa Anglii. Jednak The Citizens zaprezentowali się fantastycznie w końcówce meczu z Queens Park Rangers i sięgnęli po tytuł!
Przed rozpoczęciem ostatniej kolejki Premier League jasne było to, że czekają nas ogromne emocje. Jednak chyba nikt się nie spodziewał tak dramatycznych rozstrzygnięć. Na samym finiszu sezonu Manchester City mógł stracić mistrzostwo, ale wybronił się w wielkim stylu.
Obydwa kluby z Manchesteru miały po tyle samo punktów, ale liderem byli The Citizens. Do mistrzostwa brakowało im tylko zwycięstwa nad broniącym się przed spadkiem Queens Park Rangers. Po pierwszej połowie podopieczni Roberto Manciniego byli mistrzami, gdyż prowadzili 1:0 po trafieniu Pablo Zabalety.
W drugiej części meczu na Etihad Stadium byliśmy świadkami wielkiego dramatu. Najpierw w 48. minucie wyrównał Djibril Cisse, a w 66. minucie prowadzenie Queens Park Rangers dał Jamie Mackie. W dodatku goście grali w osłabieniu, gdyż w 55. minucie za czerwoną kartkę boisko opuścił Joey Barton. Już w doliczonym czasie gry na 2:2 bramkę głową zdobył Edin Dżeko. Gospodarze rzucili się do ataków i po kilkudziesięciu sekundach bramkę na wagę tytułu zdobył Sergio Aguero. Niesamowita końcówka.
Lokalny rywal Manchesteru City wygrał swój mecz. Manchester United zwyciężył na wyjeździe 1:0 z Sunderlandem. Jedyną bramkę zdobył Wayne Rooney. Mistrzostwo było naprawdę blisko, ale jednak uciekło w samej końcówce starcia na Etihad Stadium.
Bardzo emocjonująca walka toczyła się również o trzecie miejsce. Ostatecznie na podium pozostał Arsenal Londyn, który również po dramatycznym spotkaniu wygrał 3:2 na wyjeździe z West Bromwich Albion. Na czwartym miejscu sezon zakończył Tottenham Hotspur.
Z Premier League pożegnały się Bolton Wanderers, Blackburn Rovers oraz Wolverhampton Wanderers.
Hugo Ekitike show! Liverpool prowadzi z Newcastle United [WIDEO]
Newcastle United objęło prowadzenie na Anfield, ale Liverpool w dwie minuty odwrócił wynik rywalizacji. Stało się za to za sprawą dubletu Hugo Ekitike.