Po wczorajszym komunikacie Polskiego Związku Piłki Nożnej o braku skorzystania z klauzuli o przedłużeniu kontraktu z CzesławemMichniewiczem, coraz głośniej mówi się o zakończeniu współpracy pomiędzy stronami. Jak bumerang wrócił temat zatrudnienia AndrijaSzewczenki w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Jaki jest status Ukraińca?
Spekulacje dotyczące przejęcia biało-czerwonych przez Szewczenkę pojawiały się już na początku roku, kiedy PauloSousa opuścił naszą reprezentację i uciekł do Brazylii. Często podkreślano, że prezes PZPN CezaryKulesza, jeśli zdecyduje się na opcję zagraniczną, to tylko taką, z którą będzie potrafił się dogadać. A nie jest tajemnicą, że właśnie w języku rosyjskim szef federacji radzi sobie bardzo dobrze.
Szewczenko wydawał się na początku roku niezwykle poważnym kandydatem. Trener z nazwiskiem, renomą, doświadczeniem w prowadzeniu drużyny narodowej, który sam przeżywał wielkie sukcesy w roli zawodnika – to wszystko sprawiało, że jego notowania były bardzo wysokie.
Był jednak pewien problem. Ukrainiec niby był bezrobotny, ponieważ został zwolniony z Genui, ale w praktyce włoski klub co miesiąc wypłacał mu godziwą pensję. Szewczenko nie chciał zrezygnować z tych pieniędzy. Liczył, że Włosi wypłacą mu znaczną część z 2,5-letniego kontraktu, który obowiązywał do końca czerwca 2024. Tak się jednak nie stało, a Genoa wolała płacić co miesiąc pensję i liczyła, że w końcu trener znajdzie nowego pracodawcę, a pieniądze pozostaną w klubowej kasie.
Jak udało nam się ustalić, Szewczenko NIE POBIERA JUŻ WYNAGRODZENIA z włoskiego klubu. Nie wiemy, na jakich zasadach rozstał się z Genoą, ale oficjalnie jest już wolnym trenerem, który bez zgody Włochów może podpisać umowę z nowym pracodawcą. Czy będzie nim PZPN?
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.