O godzinie 17:00 czasu polskiego na Al Bayt Stadium Katar i Ekwador zmierzą się ze sobą w meczu otwarcia mistrzostw świata. Co przyniesie ich rywalizacja?
Katar i Ekwador zainaugurują mundial. (fot. Forum)
Wszyscy mają nadzieję na widowisko interesujące, emocjonujące i sprawiedliwe. Jak będzie w rzeczywistości – to się okaże. Za drużyną występującą w roli gospodarza długie przygotowania. Sprzyja jej także doskonała znajomość warunków klimatycznych, w jakich rozgrywane będą spotkania. W ostatnich dniach najgłośniej było jednak o rzekomej próbie przekupienia jej przeciwnika, co miałoby wpłynąć na wynik starcia.
Katar jest mundialowym debiutantem, dziś rozegra swój pierwszy mecz na turnieju tej rangi. Ekwador to przy nim weteran, przystępuje do swoich czwartych mistrzostw świata. Raz – w 2006 roku – udało mu się wyjść z grupy.
Historia spotkań otwarcia jest po stronie Kataru. Z 35 takich potyczek zespół występujący w roli gospodarza wygrał 25. 7 razy padł remis, a 3 razy zwyciężali goście.
Większe umiejętności zdają się mieć Ekwadorczycy, lecz Katarczyków nie wypada skreślać i lekceważyć. W tym meczu naprawdę wszystko może się zdarzyć. A co rzeczywiście się zdarzy, przekonamy się wieczorem.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?