Przejdź do treści
Co dziś robią Niepokonani z wielkiego Arsenalu?

Ligi w Europie Premier League

Co dziś robią Niepokonani z wielkiego Arsenalu?

Sezon 2003-04 był chyba najbardziej pamiętnym w historii Arsenalu. Londyński klub przeszedł przez rozgrywki bez choćby jednej porażki i na stałe zapisał się w historii angielskiego futbolu. Dzisiaj powtórzenie tego wyniku wydaje się nieprawdopodobne, dlatego tym bardziej warto sprawdzić, co po dziesięciu latach robią piłkarze z wielkiej drużyny Kanonierów. Czym dziś się zajmują The Invincibles?

Niepokonani

Ajax zdecydował się na wykupienie Arkadiusza Milika! – KLIKNIJ!

BRAMKARZ


Jens Lehman (47 m / 0 goli)*
Podczas pamiętnego sezonu Niemiec wystąpił we wszystkich 38 spotkaniach i był jednym z najważniejszych elementów w układance Arsene’a Wengera. W swoich interwencjach pewny, czasami szalony i nieobliczalny. Północny Londyn opuścił w 2008 roku i przeniósł się do Stuttgartu. Do Arsenalu wrócił jeszcze na chwilę trzy sezony później, a swój ostatni mecz w barwach Kanonierów rozegrał przeciwko Blackpool (3:1). Po zawieszeniu butów na kołku został ekspertem w niemieckiej telewizji i w tej roli spełnia się do dnia dzisiejszego.

OBROŃCY

Ashley Cole (35 m. / 1 gol)
Dzisiaj Anglika nie wspomina się na Emirates Stadium z rozrzewnieniem, ale faktem jest, że w pamiętnym sezonie 2003-04 miał on ogromny wkład w tytuł mistrzowski dla Arsenalu (32 spotkania) i przejście przez całe rozgrywki suchą stopą. Nie do przejścia w obronie, dający drużynie bardzo dużo w grze ofensywnej. Gdyby klub spełnił jego finansowe wymagania, to bardzo możliwe, że Cole pozostałby wierny czerwono-białym barwom. Arsenal w 2004 roku ciął jednak koszty, gdzie tylko się dało (budowa nowego stadionu) i dlatego lewy obrońca przeprowadził się do nowobogackiej Chelsea, z którą sięgnął po wiele trofeów. W lecie tego roku przeniósł się do Romy i chociaż dobre występy nadal mu się zdarzają, to jest to już tylko cień dawnego Cole’a.

Kolo Toure (47 m. / 1 gol)

Kiedy Arsene Wenger wypatrzył go w Afryce, chyba nikt nie wierzył w to, że Kolo Toure stanie się tak ważnym zawodnikiem Arsenalu. W pamiętnym sezonie rozegrał w Premier League 37 spotkań i wraz z Solem Campbellem stworzył zaporę nie do przejścia dla rywali. Twardy w obronie, ale także lubujący się w podłączaniu do akcji zaczepnych. Kampanię 2003-04 zakończył z jednym golem na koncie. W 2009 roku przeszedł za 14 milionów funtów do Manchesteru City, jednak tam z sezonu na sezon tracił swoją pozycję i ostatecznie w 2013 roku, na zasadzie wolnego transferu trafił do Liverpoolu, gdzie występuje do dziś.

Sol Campbell (38 m. / 1 gol)
W Polsce wielu pamięta go ze słynnego materiału BBC, w którym ostrzegał rodaków przed podróżą do naszego kraju na EURO 2012. Campbell uważał, że jeśli ktoś się na taki wyjazd zdecyduje, to może wrócił w trumnie, co oczywiście okazało się wierutną bzdurą. Jak więc się okazało, Campbell ekspert to zdecydowanie słabszy fachowiec niż Campbell piłkarz. W obronie Arsenalu był prawdziwym generałem i kibice kochali go nieskończoną miłością, mimo tego, że do ekipy Kanonierów trafił z Tottenhamu. Północny Londyn opuścił w 2006 roku i zdołał z tym klubem zdobyć nawet Puchar Anglii. Co ciekawe, kiedy w 2010 roku Arsenal był w potrzebie, Campbell na wezwanie Wengera wrócił i w kilkunastu spotkaniach pokazał, że mimo upływającego wieku nadal jest klasowym stoperem. Może nieco wolniejszym, może mniej zwrotnym, ale oddającym serce na boisku. Obecnie Anglik jest już poza sportem i jak informuje „The Independent” chce spróbować swoich sił w polityce.

Lauren (39 m. / 0 goli)
Kameruńczyk był „wynalazkiem” Arsene’a Wengera, który umieścił go na prawej stronie obrony. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Lauren na prawej stronie formacji defensywnej czuł się jak ryba w wodzie i rozgrywając 32 mecze przyczynił się do wielkiego sukcesu Arsenalu. Piłkarz pożegnał się z ekipą Kanonierów w 2006 roku i wraz ze wspomnianym już Campbellem przeniósł się do Portsmouth, gdzie także dołożył swoje trzy grosze do zdobycia Pucharu Anglii. W 2010 roku przeszedł do hiszpańskiej Cordoby, w której jednak nie grał zbyt wiele i podjął decyzję o zakończeniu sportowej kariery. Aktualnie mieszka on w Sewilli, gdzie wychowuje dziecko i udziela się jako ekspert telewizyjny.

POMOCNICY


Gilberto Silva (36 m. / 4 gole)
Gdyby dzisiaj Wenger miał do dyspozycji takiego defensywnego pomocnika jak Brazylijczyk, to nie musiałby się martwić o grę swojego zespołu w destrukcji. Gilberto był liderem z prawdziwego zdarzenia, chociaż w sezonie 2003-04 pozostawał jeszcze w cieniu Patricka Vieiry. Zagrał w 32 meczach pamiętnej kampanii, w których udało mu się strzelić cztery gole. Mimo tego, że jego zadaniem było przerywanie akcji rywali, to Brazylijczyk nie był typowym „rzeźnikiem”. Z gracją i finezją potrafił uruchamiać swoich kolegów z przednich formacji i nie może dziwić, że w końcu otrzymała opaskę kapitańską. Z Arsenalem pożegnał się w 2008 roku i przez trzy kolejne sezony występował w greckim Panathinaikosie. Następnie wrócił do ojczyzny, gdzie pokopał jeszcze piłkę w Gremio i Athletico Mineiro. Swojej kariery oficjalnie wciąż nie zakończył.

Patrick Vieira (34 m. / 3 gole)

Ikona Arsenalu, jego kapitan i jak stwierdził Arsene Wenger – jeden z najinteligentniejszych piłkarzy z jakimi miał okazję współpracować. Grał na środku pomocy i pod praktycznie każdą akcją zespołu musiał postawić swój stempel.  Podczas pamiętnego sezonu wystąpił w 29 spotkaniach, w których udało mu się strzelić trzy bramki. Podobnie jak Gilberto był niemal nie do przejścia przez rywali, a na boisku bardzo często nie stronił on brutalnych zagrań, które zaskarbiły mu wielu zaprzysiężonych wrogów. Jego starcia z Royem Keane’em to już absolutny klasyk Premier League. Francuz pożegnał się z północnym Londynem w 2005 roku, by za niespełna 14 milionów funtów (w tych czasach była to spora kwota) zasilić Juventus. Tam udało mu się wywalczyć tytuł mistrzowski, który następnie został Starej Damie odebrany. Vieira grał jeszcze w Interze i Manchesterze City, ale już nigdy nie wrócił do formy prezentowanej pod skrzydłami Wengera. Aktualnie pełni on rolę dyrektora w ekipie The Citizens.

Robert Pires (40 m. / 23 gole)
Jeśli postawię tezę, że Pires to jeden z najwybitniejszych piłkarzy jacy kiedykolwiek występowali w koszulce z armatką na piersi, to raczej nie będę daleki o prawdy. Szybki, przebojowy, nienagannie wyszkolony pod względem technicznym, z kapitalnym przeglądem pola i co najważniejsze, z nosem do strzelania bramek. W sezonie 2003-04 wystąpił w 36 spotkaniach, w których udało mu się strzelić 14 bramek. Arsenal nie miał wcześniej i raczej nieprędko będzie miał tak klasowego lewego skrzydłowego. Pires bardzo dobrze rozumiał się Henrym, Ljungbergiem, Bergkampem czy Vieirą, a jego gole były ozdobą wielu spotkań. W 2006 roku opuścił klub, a zdaniem wielu, momentem zwrotnym w jego karierze było ściągnięcie go z boiska w pierwszej połowie paryskiego finału Ligi Mistrzów. Następnie Francuz występował w Villarreal, Aston Villi i FC Goa. W tym ostatnim klubie gra już bardziej towarzysko, ale jak na 40-latka wciąż prezentuje dobrą formę.

Freddie Ljungberg (35 m. / 10 goli)
Pires grał na lewej flance, a Ljungberg czarował swoimi występami po prawej stronie boiska. Szwed w swojej najlepszej formie był zawodnikiem, którego ciężko było rozszyfrować. Nigdy nie było wiadomo, jaką podejmie decyzję i do kogo poda. Walczak, potrafiący ciężko pracować także w obronie, chociaż nigdy nie ukrywał, że bardzo dobrze czuje się w roli fałszywego napastnika. W sezonie „Niepokonanych” wystąpił w 30 meczach, w których strzelił cztery gole. Z ekipą Kanonierów Szwed pożegnał się w 2007 roku, a jego kariera powoli zaczęła przypominać równię pochyłą. Grał w West Hamie i Celtiku, liznął także futbolu amerykańskiego, azjatyckiego, a obecnie gra w piłkę w Indiach. Poza sportem, Ljungberg jest wziętym modelem i twarzą marki Calvin Klein, której bieliznę reklamuje od 2007 roku.

NAPASTNICY

Dennis Bergkamp (29 m. / 7 goli)
Gracja, finezja i niebywała technika – tak, wszystkie te cechy idealnie charakteryzują Dennisa Bergkampa. Do Arsenalu trafił on w 1995 roku i występował w nim do roku 2006. Na boisku zawsze elegancki, można rzec – prawdziwy dżentelmen. W pamiętnej kampanii ligowej wystąpił w 28 spotkaniach, w których strzelił cztery gole. Kibice i klub tak bardzo ukochali „Nielatającego Holendra”, że przed kilkoma miesiącami doczekał się on swojego pomnika przed Emirates Stadium. Bergkamp zakończył sportową karierę właśnie w Arsenalu i po kilku latach odpoczynku, postanowił zabrać się za trenerkę. Bardzo szybko udało mu się zdobyć wszystkie niezbędne uprawnienia i dzisiaj pełni on rolę asystenta Franka De Boera, opiekuna Ajaksu Amsterdam. Pod jego czujnym okiem pracuje Arkadiusz Milik, co jak widać przynosi bardzo dobre efekty. Media w Anglii spekulują od dłuższego czasu, że Holender w przyszłości zostanie następcą samego Arsene’a Wengera.

Thierry Henry (48 m. / 39 goli)
Najlepszy piłkarz w dziejach Arsenalu? Wielu kibiców i obserwatorów tak właśnie uważa. W sezonie, w którym Kanonierzy nie doznali ani jednej porażki Francuz wystąpił w 37 meczach, w których zdobył 30 goli i został królem strzelców Premier League. W czasie swojej gry w północnym Londynie został najlepszym strzelcem w historii klubu i podobnie jak Bergkamp doczekał się swojej statuy przed Emirates Stadium. Z Arsenalu odszedł w 2007 roku na rzecz Barcelony, z którą wygrał upragnioną Ligę Mistrzów. Biologia robiła jednak swoje i Henry z każdym kolejnym sezonem tracił na szybkości i dynamice, ale na pewno nie stracił swoich niebywałym umiejętności technicznych. W 2010 roku trafił do Nowego Jorku, by w lutym 2012 roku wrócić do Arsenalu na zasadzie krótkoterminowego wypożyczenia. Reakcja kibiców na to wydarzenie była niebywała, a bilety na mecz, w którym Henry miał ponownie zadebiutować rozeszły się jak świeże bułeczki. Francuz wciąż aktywnie gra w piłkę, ale można się spodziewać, że już niedługo ogłosi decyzję o zawieszeniu butów na kołku.

W drużynie „Niepokonanych” grali także:

Martin Keown (10 m. / 0 goli), Jose Antonio Reyes (22 m. / 8 goli), Sylvain Wiltord (12 m. / 3 gole), Ray Parlour (27 m. / 0 goli), Edu (33 m. / 2 gole), Pascal Cygan (23 m. / 0 goli), Gael Clichy 16 m. / 0 goli), Nwankwo Kanu (12 m. / 1 gol), Jeremie Aliadiere (10 m. / 0 goli), David Bentley (1 m. / 0 goli), Justin Hoyte (3 m. / 0 goli), Cesc Fabregas (8 m. / 1 gol), Jermaine Pennat (7 m. / 0 goli), Oleg Łużny (2 m. / 0 goli), Igors Stepanovs (2 m. / 0 goli), Giovanni van Bronckhorst (2 m. / 0 goli), Ryan Garry (1 m. / 0 goli), David Seaman (1 m. / 0 goli), Stuart Taylor (1 m. / 0 goli), Mathieu Flamini (5 m. / 0 goli), Robin van Persie (3 m. / 0 goli), Stathis Tavlaridis (1 m. / 0 goli)* + pięć bramek samobójczych rywali.

* – w nawiasie liczba występów i goli podczas całego 49-meczowego cyklu, nie w sezonie ligowym.

* – w nawiasie liczba występów i goli podczas całego 49-meczowego cyklu, nie w sezonie ligowym.



Grzegorz Garbacik
PilkaNożna.pl




Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Premier League

Florian Wirtz opuści Liverpool! Jest zdecydowany na hitowy transfer

Florian Wirtz chce opuścić Liverpool! Gwiazdor jest gotowy na hitową zmianę swojego klubu.

Florian Wirtz of Liverpool during the UEFA Champions League, League Stage Liverpool vs Atletico Madrid at Anfield, Liverpool, United Kingdom, 17th September 2025

(Photo by Alfie Cosgrove/News Images) in Liverpool, United Kingdom on 9/18/2025. (Photo by Alfie Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2025.09.18 Liverpool
pilka nozna liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester United z rekordowym rocznym przychodem! Co z nowym stadionem?

Historyczny krok na Old Trafford! Omar Berrada ujawnia szczegóły planu nowego stadionu.

Manchester United, ManU v Nottingham Forest, Premier League Manchester United midfielder Bruno Fernandes 8 Portrait during the Manchester United v Nottingham Forest Premier League match at Old Trafford, Manchester, England on 17 May 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2002-0123 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.05.17 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Nottingham Forest
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Gwiazda Tottenhamu kontuzjowana! Wypada na długo

Kolejne fatalne wieści dla Tottenhamu! Ich lider nie będzie dostępny do gry przez kilka tygodni.

Tottenham players ahead of kick off during the Premier League match Tottenham Hotspur vs Aston Villa at Tottenham Hotspur Stadium, London, United Kingdom on 19 September 2026

(Photo by Harvey Murphy/News Images) in ,  on 9/19/2026. (Photo by Harvey Murphy/News Images/Sipa USA)
2026.09.19 Londyn
pilka nozna liga angielska
Tottenham Hotspur - Aston Villa
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?

Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?

Birmingham, England, 21st December 2025. A Premier League logo on a broadcast microphone during the Aston Villa vs Manchester United, ManU Premier League match at Villa Park, Birmingham. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_164_JB_ASTON_VILLA_MANUTD SPI-4388-0162
2025.12.21 Birmingham
pilka nozna liga angielska
Premier League sezon 2025/2026
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Czerwone Diabły obserwują wielki talent. 16-latek już gra w Ligue 1

Manchester United już myśli o przyszłości i obserwuje jeden z najciekawszych młodych talentów we Francji.

20th September 2026 Craven Cottage, London, England Premier League Football, Fulham versus Manchester United, ManU Manchester Untied Manager Michael Carrick sitting in the dugout before kick off JohnxPatrickxFletcher
2026.09.20 Londyn
pilka nozna , Liga Angielska
Fulham - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej