Davida
Silvy zabrakło w kadrze Manchesteru City podczas trzech z czterech
ostatnich meczów tego zespołu. Kiedy hiszpański pomocnik wróci na
boisko?
Foto: Łukasz Skwiot
–
David wróci, gdy tylko poczuje, że jest na to gotowy. Nie wiem,
kiedy dokładnie to nastąpi – przyznał Pep Guardiola. – Sprawy
osobiste są w życiu zawsze ważniejsze niż wszystkie inne sytuacje
– dodał enigmatycznie menedżer The Citizens.
Silva
zanotował świetny początek obecnego sezonu. W 21 meczach w Premier
League oraz Lidze Mistrzów 31-letni pomocnik zdobył pięć bramek i
zaliczył aż dziesięć asyst. Przed starciem z Tottenhamem
(rozegranym 16 grudnia) Hiszpan niespodziewanie wypadł z kadry
Manchesteru City. Tydzień później wystąpił jeszcze w potyczce z
Bournemouth, ale w dwóch kolejnych spotkaniach ligi angielskiej –
przeciwko Newcastle United oraz Crystal Palace – ponownie zabrakło
go w meczowej osiemnastce.
Powodem
absencji Davida Silvy nie jest kontuzja. Wiadomo, że reprezentant
Hiszpanii ma jakieś problemy natury osobistej, jednak żadne
konkretne informacje w tej sprawie nie zostały ujawnione.
Silva
jest zawodnikiem The Citizens od 2010 roku. Kontrakt Hiszpana z
angielskim klubem obowiązuje do czerwca 2020 roku.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Manchester City przegrywa! Arsenal o krok od mistrzostwa [WIDEO]
Po pierwszej połowie piłkarze Pepa Guardioli przegrywają 0:1 na Vitality Stadium z Bournemouth. Piękną bramką w 39. minucie popisał się Eli Junior Kroupi.