Kariera Wojciecha Szczęsnego znalazła się na zakręcie. Szanse na to, że w przyszłym sezonie będzie on strzegł bramki Arsenalu są raczej niewielkie, a to oznacza, że pod sporym znakiem zapytania stoi obecność golkipera w zespole narodowym.
Co dalej z karierą Wojciecha Szczęsnego? (foto: Ł.Skwiot)
Jeszcze nie tak dawno, Szczęsny był bohaterem całej Polski. W meczu przeciwko Niemcom zanotował na swoim koncie kilka niezłych interwencji i miał swój wkład w historyczne zwycięstwo. Im jednak dalej w sezon, tym było gorzej.
Polak stracił miejsce w podstawowym składzie Arsenalu na rzecz Davida Ospiny, a po tym jak do północnego Londynu przeprowadził się Petr Cech, szanse Szczęsnego na powrót do bramki Kanonierów są iluzoryczne. Czy to oznacza, że jego czas na Emirates Stadium dobiega już końca?
Tak przynajmniej uważa Jerzy Dudek, który w swoim felietonie na „przegladsportowy.pl” zaapelował do swojego młodszego rodaka o podjęcie męskiej decyzji. – Cecha sprowadzono za 11 milionów. Takie pieniądze wykłada się za zawodnika przeznaczonego do gry – stwierdził.
– Rozwiązania są dwa. Transfer definitywny lub wypożyczenie. Wybrałbym tą pierwszą opcję. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki – dodał Dudek.
Szczęsny musi się spieszyć, ponieważ jeśli prześpi letnie okno, to za rok może się okazać, że zabraknie dla niego miejsca w samolocie, którym nasza reprezentacji poleci – o ile oczywiście awansujemy – do Francji na finały Euro 2016.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.