Piłkarski świat zatrzymał się z powodu koronawirusa. O tej porze roku w normalnych warunkach emocjonowalibyśmy się wieloma ciekawymi spotkaniami. Nawet Niedziela Wielkanocna przyniosłaby nam ciekawe piłkarskie wydarzenia.
Niezawodna liga angielska w normalnych warunkach dostarcza nam emocji nawet wtedy, kiedy inni pauzują. Podobnie byłoby dzisiaj.
Na 12 kwietnia zaplanowane były dwa spotkania. Z pewnością wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy Liverpool FC podtrzymywałby swoją fenomenalną formę.
Dzisiaj The Reds zmierzyliby się z Aston Villą. Bez względu na formę w ostatnich tygodniach, to i tak Liverpool FC byłby absolutnym faworytem do zwycięstwa. Zespół prowadzony przez Juergena Kloppa przez cały sezon grał kapitalnie, natomiast sytuacja Aston Villi jest katastrofalna i drużyna ta zajmuje pozycję w strefie spadkowej.
W drugim dzisiejszym meczu Chelsea FC zmierzyłaby się na własnym terenie z Watfordem. The Blues byliby również absolutnym faworytem do wygranej w starciu z rywalem, który broni się przed spadkiem.
Dzisiaj swoje mecze rozgrywaliby również zawodnicy w Hiszpanii. Na niedzielę zaplanowanych było wiele spotkań, ale władze ligi nie przewidziały żadnego hitu. FC Barcelona zmierzyłaby się z Athletic Bilbao, natomiast Real Madryt z Mallorcą.
Niestety czas na świecie stanął. Również pod względem piłkarskich emocji. Dzisiaj wszyscy z niecierpliwością czekamy na powrót do normalności.