Club Brugge prowadził już na wyjeździe z Charleroi 2:0, jednak nie dowiózł korzystnego rezultatu do końca i zaledwie zremisował 2:2. 90 minut w barwach ekipy z Brugii rozegrał Waldemar Sobota, który swój dobry występ okrasił zdobyciem gola.
Waldemar Sobota zdobył kolejnego gola w lidze belgijskiej
To właśnie reprezentant Polski otworzył rezultat spotkania, wpisując się na listę strzelców w 30. minucie. Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Maxime Lestienne i było już jasne, że gościom z Brugii nic złego się już w tym meczu nie zdarzy.
W drugiej połowie Charleroi ruszyło do ataków, natomiast Club Brugge mocno spuścił z tonu. Efektem tego były bramki Davida Polleta i Onura Kaya, dzięki którym gospodarze doprowadzili do wyrównania.
Wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się podziałem punktów. Brugia nie wykorzystała szansy, by awansować na drugie miejsce w tabeli ligi belgijskiej, natomiast Charleroi wciąż plasuje się w środku stawki.