Claudio
Bravo może odejść z Manchesteru City po zakończeniu obecnego
sezonu. Chilijskim bramkarzem poważnie zainteresowany jest
rewelacyjny beniaminek Bundesligi, RB Lipsk.
Foto: G. Wajda
Kataloński
„Sport”, powołując się na niemieckie media, donosi o poważnym
zainteresowaniu sprowadzeniem Bravo ze strony RB Lipsk. Niemiecki
klub latem zamierza wzmocnić swoją drużynę i jednym z głównych
celów transferowych ma być właśnie bramkarz reprezentacji Chile.
Podobno
Claudio Bravo i jego agent otrzymali już kilka propozycji
transferowych. Odejście 33-letniego zawodnika z Manchesteru City
jest bardzo prawdopodobne. Bramkarz, którego Pep Guardiola
sprowadził w sierpniu ubiegłego roku z Barcelony, od kilku tygodni
jest tylko zmiennikiem. Po kilku słabych meczach w wykonani Bravo
hiszpański menedżer postanowił posadzić go na ławce rezerwowych.
Obecnie podstawowym bramkarzem The Citizens jest Argentyńczyk Willy
Caballero.
Kontrakt
Claudio Bravo z Manchesterem City obowiązuje do czerwca 2020 roku.
Aktualna wartość 110-krotnego reprezentanta Chile wyceniana jest na
12 milionów euro.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.