Manchester City z całą pewnością nie zaliczy sezonu 2024-25 do udanych. 3 pozycja w lidze, przegrany finał FA Cup, zaledwie 22 miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów i bardzo wczesne odpadnięcie z tych rozgrywek po dwumeczu z Realem Madryt nie mogło zadowolić kibiców The Cityzens.
Drużyna z niebieskiej części Manchesteru nie zamierza zapewne powtórzyć osiągnięć z poprzedniego sezonu, wracając na zwycięską ścieżkę.
Do tego potrzeba roszad kadrowych. Nowymi Obywatelami zostali już: Marcus Betinelli, Sverre Nypan, James Trafford, Rayan Cherki, Rayan Ait-Nouri i Tijjani Reijnders, a z klubem na stałe pożegnali się piłkarze tacy jak Maximo Perrone, Yan Couto, Kyle Walker czy wreszcie Kevin De Bruyne.
Według informacji przekazywanych przez media, Manchester City ma na dodatek wypożyczyć do Evertonu Jacka Grealisha, angielskiego skrzydłowego, za którego City zapłaciło 100 milionów funtów latem 2021 roku. Prawdopodobne jest także odejście Jamesa McAtee i Savinho.
Jak podaje włoski dziennikarz, Fabrizio Romano, Obywatele są więc chętni na sprowadzenie nowego zawodnika na pozycję właśnie lewego skrzydłowego.
Nową gwiazdą ekipy Pepa Guardioli miałby zostać gracz Realu Madryt, Rodrygo. Jak twierdzi Romano, Królewscy nie mieliby problemu z oddaniem Brazylijczyka Anglikom, jeśli ci zapłacili by im 100 milionów euro.
Rodrygo zagrał w sezonie 2024-25 w 54 meczach. Udało mu się w nich strzelić 14 bramek, zanotował też 11 asyst.
Kibice Tottenhamu w cyrku się nie śmieją. Igor Tudor blisko zwolnienia!
Sytuacja w Tottenhamie jest kryzysowa i bardzo możliwe, że Koguty najzwyczajniej spadną w tym sezonie z Premier League. Igor Tudor okazuje się słabym strażakiem i jego pobyt w Londynie wydaje się bliski końca.
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.