Odra Opole dwa razy wychodziła na prowadzenie, ale Stal Rzeszów była w stanie dwukrotnie wyrównać. Sobotnie spotkanie 7. kolejki Betclic 1 Ligi zakończyło się wynikiem 2:2.
Stal przystępowała do sobotniego meczu po pięciu zwycięstwach i jednej porażce. Rzeszowianie zostali zatrzymani przez Odrę Opole, która wcześniej uzbierała siedem punktów w sześciu spotkaniach.
Goście objęli prowadzenie już w 13. minucie. Błysnął Edvin Muratović, który skutecznie główkował po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Stal dość szybko odpowiedziała, wykorzystując zamieszanie po kornerze. Do remisu doprowadził Andreja Prokić, który oddał udany strzał głową, po koźle.
Po przerwie Odra znowu objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego doszło do odbijanki w polu karnym rzeszowian, po której najlepiej odnalazł się Jiri Piroch, potężnie uderzając pod poprzeczkę. Stal była w stanie ponownie zareagować w 82. minucie. Tomasz Bała, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, sfinalizował centrę z lewej flanki na bliższy słupek. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2.
W następnej (8.) kolejce ligowej zespół z Rzeszowa zagra na wyjeździe z Pogonią Siedlce, a Odra podejmie ŁKS. (MZ)
Przełamanie ,,Górali”. Jest pierwsze zwycięstwo w sezonie
Podbeskidzie Bielsko – Biała przełamało niemoc. Górale odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jedyną bramkę na samym początku meczu zdobył Lucjan Klisiewicz.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.