Do kompletnie nieprawdopodobnej sytuacji doszło podczas sobotniego starcia pomiędzy Hamburgerem SV i Augsburgiem. Mecz zakończył się skromną wygraną gospodarzy (1:0), jednak zbyt miło nie będzie go wspominał strzelec zwycięskiej bramki Nikolai Mueller.
Piłkarza HSV czeka wiele miesięcy odpoczynku (fot. Łukasz Skwiot)
29-latek wpisał się na listę strzelców już w 15. minucie, a po zdobyciu gola zaczął się bardzo energicznie cieszyć. Celebracja nie przebiegła jednak w taki sposób, jaki Mueller sobie zaplanował i zakończyła się dla niego bardzo poważną kontuzją. Piłkarz po jednym z wyskoków w górę niefortunnie postawił nogę na murawie i doznał urazu kolana.
Jak się okazało, diagnoza była dla niego miażdżąca, ponieważ doszło do zerwania więzadeł krzyżowych. Jak wynika z informacji niemieckich mediów, Nicolai Mueller będzie pauzował przez około siedem miesięcy, a to oznacza, że ten sezon jest już dla niego praktycznie stracony.
Niemiecki napastnik występuje w ekipie z Hamburga od 2014 roku. W ubiegłym sezonie zagrał on w 27 spotkaniach, w których strzelił pięć goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.