W II rundzie eliminacyjnej Ligi Europy Ruch Chorzów zmierzy się z Metalurgiem Skopje. – Ruch jest faworytem i powinien sobie poradzić z tą przeszkodą choć łatwo nie będzie – powiedział Gerard Cieślik, legenda Niebieskich.
– Przeciwnik z Macedonii nie jest jakimś słabeuszem, ale Ruch jest faworytem i powinien sobie poradzić z tą przeszkodą choć łatwo nie będzie. Dużo też zależeć będzie od tego jak dobrze został „rozpracowany” nasz najbliższy rywal – przyznał Cieślik.
W pierwszym spotkaniu Ruch zagra u siebie, a więc powinien wywalczyć solidną zaliczkę przed rewanżem. – Zwłaszcza na początku spotkania nie możemy atakować Macedończyków na hurra. Moim zdaniem trzeba zacząć ten mecz spokojnie, ale nie bojaźliwie. W końcu gramy u siebie. Mamy dodatkowy atut w postaci 12 zawodnika, czyli kibiców, którzy będą nas głośno dopingować – zakończył Cieślik.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.