Do groźnego incydentu doszło w sobotni wieczór w paryskiej strefie kibice, która jest usytuowana pod Wieżą Eiffla. Podczas transmisji z ćwierćfinałowego starcia Niemców z Włochami, ktoś odpalił środki pirotechniczne, co doprowadziło do paniki i naprawdę niewiele brakło, by cała sytuacja zakończyła się tragicznie.
Francuzi cały czas żyją w napięciu, co jest skutkiem zamachów terrorystycznych w ich kraju i gróźb zamachowców, którzy cały czas mają Paryż i inne miasta na swoich celownikach. Nie może więc dziwić, że nieodpowiedzialne odpalenie petardy w tak zatłoczonym miejscu jak strefa kibica, doprowadziło do wybuchu paniki.
Jaki był efekt tej nieodpowiedzialności? Kilkadziesiąt osób zostało w mniejszym lub większym stopniu poturbowanych, jednak na całe szczęście, nikt nie poniósł śmierci.