I-ligowa tabela jest bardzo spłaszczona. W dzisiejszym spotkaniu Stomil Olsztyn znajdujący się tuż nad strefą spadkową zmierzył się z piątym w stawce Chrobrym Głogów.
Pomimo takiej przepaści w tabeli, to obydwie drużyny dzieliło zaledwie pięć punktów. Tak więc na boisku wszystko było możliwe.
Pierwszego gola zobaczyliśmy już w 14. minucie konfrontacji. To wtedy Marcel Ziemann uderzeniem w kierunku dalszego słupka dał prowadzenie Stomilowi. Gospodarze po pierwszej części gry wygrywali 1:0.
Na początku drugiej odsłony Chrobry bardzo szybko wywalczył rzut karny, który na trafienie zamienił Mateusz Machaj. Mecz rozpoczął się tak naprawdę od nowa.
Zaledwie po dziesięciu kolejnych minutach meczu Chrobry już prowadził. Marcel Gąsior miał sporo szczęścia. Piłka po jego uderzeniu odbiła się od jednego z zawodników zupełnie zmylając golkipera Stomilu.
Ostatecznie Chrobry na bardzo trudnym terenie zainkasował komplet punktów wygrywając 2:1.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.