Chorwacki Związek Piłkarski (HNS) robi co może, by tamtejsza reprezentacja po raz kolejny nie musiała grać na pustym stadionie. Problem w tym, że nie wszyscy wierzą w jej tłumaczenia.
Piłkarze reprezentacji Chorwacji znów zagrają przy pustych trybunach?
Piątkowe spotkanie eliminacyjne Chorwacji z Włochami (1:1) z wysokości trybun splickiego stadionu oglądała tylko garstka oficjeli. Na trybunach zasiedliby również kibice, ale z uwagi na ich niepoprawne zachowanie podczas starcia z Norwegią, UEFA zastosowała karę zbiorową i zakazała sprzedaży biletów na hitowy mecz Vatrenich z podopiecznymi Antonio Conte.
W piątek kolejny raz doszło jednak do skandalu. Jak informowaliśmy już wcześniej, na boisku stadionu Poljud pojawiła się swastyka, wykonana za pomocą środków chemicznych. Sprawcy w dalszym ciągu są nieznani, natomiast HNS robi wszystko, by zminimalizować nieuchronną karę.
Tymczasem dziennik Slobodna Dalmacija podał, że związek na długo przed meczem wiedział o swastyce, a nie zrobił nic, by ją usunąć. Władze HNS oficjalnie zaprzeczyły, wydając stosowne oświadczenie. Sprawą jednak zajmie się UEFA, która prawie na pewno surowo ukarze Chorwatów. Tamtejsze media spekulują, że najłagodniejszym wyrokiem byłaby konieczność zapłacenia wysokiej grzywny oraz kolejny mecz rozegrany przy pustych trybunach. W następnym domowym spotkaniu podopieczni Niko Kovaca zmierzą się z Bułgarią.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.