Wynikiem 1:1 zakończył się mecz Widzewa Łódź z Piastem Gliwice. Spotkanie inaugurujące 23. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy nie stało na wysokim poziomie, choć pierwsze minuty były obiecujące.
W początkowych
fragmentach spotkania obejrzeliśmy kilka niezłych akcji obu
zespołów, ale naiwny ten kto spodziewał się, że tak będzie
wyglądał cały mecz. W 10. minucie prowadzenie objął Widzew i od
tamtej pory ciekawych zdarzeń było już jak na lekarstwo. Bramkę
dla łódzkiej drużyny zdobył Bartłomiej Pawłowski, który
trafił do siatki z bardzo ostrego kąta. Nie najlepiej w tej
sytuacji zachowała się defensywa Piasta, a szczególnie
broniący dostępu do bramki Dariusz Trela.
Gdy wydawało się, że
podopieczni Radosława Mroczkowskiego dowiozą korzystny wynik do
końca pierwszej połowy, tuż przed zejściem do szatni do
wyrównania doprowadził Marcin Robak. Były zawodnik Widzewa
na listę strzelców wpisał się po strzale głową, a asystę
przy tym trafieniu zaliczył dośrodkowujący ze stałego fragmentu
gry Tomasz Podgórski.
Gole Pawłowskiego i
Robaka to zdecydowanie najciekawsze wydarzenia spotkania. Warte
odnotowania było jeszcze uderzenie tego pierwszego z rzutu wolnego,
po którym dobrą interwencją popisał się Trela. Obie
drużyny po końcowym gwizdku sędziego dopisały na swoje konto po
punkcie, ale z gry zadowolony nie powinien być żaden z zespołów…
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.