O krok od transferu do Chin jest pomocnik Chelsea, Oscar. Jak się okazuje, ludzie futbolu do Państwa Środka chętnie sprowadziliby także jego klubowego kolegę – Cesca Fabregasa.
Cesc Fabregas wyleci do Chin?
Młodszy z piłkarzy powiedział, że w sprawie transferu 90 procent pracy już wykonano. Można się więc domyślić, że tylko dni dzielą nas od przeczytania oficjalnego komunikatu Chelsea oraz Szanghaj SIPG.
Tymczasem także inny klub z Chin ma ochotę pozbyć się sporej sumy gotówki. Według dziennikarzy „Daily Mail” Guanzghou Evergrande oferuje 50 mln euro za Cesca Fabregasa. Inna sprawa, że pomocnik – mimo że nie zawsze znajduje się dla niego miejsce w podstawowym składzie – jest na Stamford Bridge szczęśliwy. W środę zdobył zwycięskiego gola w spotkaniu z Sunderlandem (1:0).
Bardzo ważne w tym aspekcie są zamierzenia władz Chelsea. Przypomnijmy, że w styczniu z Londynu do Chin przeniósł się Ramires. Chelsea zarobiła wówczas 28 mln euro. Tym razem oferta jest o wiele bardziej korzystna.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.