Duża
niespodzianka na Stadio Olimpico! W sobotnim meczu 33. kolejki Serie
A Lazio przegrało 1:2 z Chievo Werona.
Bramki
w sobotnie popołudnie w Rzymie padały tylko podczas drugiej połowy,
jednak przed przerwą również było ciekawie. Gospodarze już od
34. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę: serbski gwiazdor
Lazio Sergej Milinković-Savić został ukarany czerwoną kartką za
kopnięcie bez piłki Mariusza Stępińskiego.
Grający
w osłabieniu gospodarze nie poradzili sobie z Chievo. Goście wyszli
na prowadzenie w 49. minucie, kiedy 19-letni Emanuel Vignato popisał
się ładnym strzałem z szesnastego metra po efektownym zagraniu
Stępińskiego.
Zaledwie
120 sekund później Chievo prowadziło już 2:0 – Fabio Depaoli
dośrodkował w pole karne, a Fin Perparim Hetemaj wykorzystał fatalny
błąd defensywy i strzałem głową posłał piłkę do siatki.
Rozmiary
porażki Lazio zmniejszył Felipe Caicedo. W 67. minucie gry
ekwadorski napastnik wpisał się na listę strzelców. Asystował
Joaquin Correa.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.