Mateusz
Cetnarski, który nie ma szans na grę w wyjściowej
jedenastce Śląska Wrocław w obecnej rundzie, może trafić jeszcze
tego lata do Podbeskidzia. W piątek na pucharowym spotkaniu Górali
z Bielska w Katowicach gościli odpowiedzialni za transfery we
wrocławskim klubie dyrektor sportowy Krzysztof Paluszek oraz szef
akutów Józef Klepak i prowadzili rozmowy na temat wypożyczenia
Cetnara do PBB.
Co
prawda w pierwszej kolejności bielszczanie poszukiwali w kończącym
się powoli letnim okienku transferowym środkowego napastnika i
bramkarza, ale trener Czesław Michniewicz nie pogardziłby podobno w
tej chwili żadnym kreatywnym zawodnikiem gwarantującym ligową
jakość. A poza tym Cetnarski, zapewne wzorem Cesca Fabregasa w Barcelonie,
miał okazję występować w Śląsku, i to całkiem niedawno, na
pozycji oszukanego wysuniętego napastnika.
Drugim
klubem zainteresowanym wypożyczeniem Cetnara był Widzew, ale ten uczestnik rozgrywek T-Mobile
Ekstraklasy ma orzeczony zakaz transferów, więc jakakolwiek
transakcja na linii Wrocław – Łódź jest w tej chwili
wykluczona.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.