Cesc Fabregas nie zamierza tak łatwo składać broni i chce powalczyć o swoje miejsce w Chelsea. Jak wynika z informacji „Daily Mail”, pomocnik The Blues miał ciekawą propozycję z Milanu i mógł odejść z klubu, jednak uznał, że lepszym rozwiązaniem będzie pozostanie na Stamford Bridge.
Cesc Fabregas nie chciał przenosić się do Mediolanu
Fabregas nie może być pewny miejsca w składzie za kadencji Antonio Conte. Hiszpan dobrze jednak wie, że włoski szkoleniowiec nie skreślił go definitywnie i będzie korzystał z jego usług podczas obecnego sezonu.
29-latek trafił na Stamford Bridge w lecie 2014 roku. Po znakomitym pierwszym sezonie (5 goli i 24 asysty), w następny Fabregas mocno obniżył loty (6 goli i 9 asyst). Po tym jak do klubu przyszedł wspomniany Conte, przyszłość reprezentanta Hiszpanii w klubu stanęła pod sporym znakiem zapytania.
Chrapkę na skorzystanie z jego usług miał Milan, jednak Fabregas nie przyjął oferty przeprowadzki na San Siro.