Cesc Fabregas finalizuje swój transfer do nowego klubu. Hiszpański pomocnik pożegnał się już z Londynem i aktualnie przebywa w Monte Carlo, gdzie dopina ostatnie szczegóły swojej przeprowadzki do AS Monaco.
Cesc Fabregas pożegnał się z Chelsea (fot. Reuters)
O transferze Fabregasa spekulowano od kilku tygodni, jednak dopiero w ostatnich dniach całość nabrała rozpędu. Pomocnika w swoim zespole chciał mieć Thierry Henry, jego były kolega z czasów wspólnej gry w Arsenalu i jak się okazało, całość została przeprowadzona błyskawicznie.
W sobotę Hiszpan rozegrał ostatni mecz w barwach Chelsea, mając swój udział w zwycięstwie „The Blues” nad Nottingham Forest. Fabregas nie dotrwał jednak na boisku do końca, ponieważ z powodu kontuzji musiał zostać zmieniony.
Po pozamykaniu swoich spraw w Londynie, piłkarz wsiadł na pokład samolotu do Księstwa, a oficjalnego ogłoszenia jego przejścia do Monaco można się spodziewać lada dzień. Chelsea zarobi na jego sprzedaży 10 milionów euro, a sam Fabregas zwiąże się z nowym klubem 2,5-letnim kontraktem.
31-letni pomocnik był związany z londyńczykami od 2014 roku. W tym sezonie udało mu się wystąpić w szesnastu spotkaniach, w których zdobył gola i zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.