W spotkaniu eliminacji do Mistrzostw Europy 2012, Chorwaci pewnie pokonali na własnym terenie Izrael 3:1. Bohaterem spotkania okrzyknięto Eduardo, który zdobył dla swojej drużyny dwie bramki.
Końcowy wynik może sugerować, że Chorwacja dyktowała warunki gry od pierwszej do ostatniej minuty, co nieco zakłamuje obraz tego spotkania. W pierwszej połowie Izrael postawił się gospodarzom i na przerwę schodził z jednobramkowym prowadzeniem. Tuż przed gwizdkiem oznajmiającym koniec pierwszej części gry swój zespół na prowadzenie wyprowadził Tomer Hemed. Chorwaci odpowiedzieli tuż po zmianie stron, a gola wyrównującego strzelił pomocnik Tottenhamu Hotspur, Luka Modrić.
Kluczowym momentem tego spotkania była jednak 51. minuta, w której to czerwoną kartkę ujrzał izraelski obrońca, Tal Ben Haim. Od tego momentu przewaga podopiecznych Slavena Bilicia rosła w oczach, a zawodnikiem, który wykorzystał tę sytuację okazał się wprowadzony w przerwie za Vedrana Corlukę Eduardo, który strzelił dla swojej reprezentacji dwa kolejne gole. Najpierw napastnik legitymizujący się także brazylijskim paszportem wpisał się na listę strzelców w 55. minucie, a 120 sekund po pierwszym trafieniu Eduardo dopisał do swojego konta drugą bramkę.
Dzięki wygranej Chorwaci mają na swoim koncie już 19 punktów po ośmiu rozegranych spotkaniach. Izraelczycy natomiast, dla których był to przedostatni mecz tych eliminacji, zgromadzili raptem 13 oczek.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.