Sprawa jest przesądzona. Petr Cech będzie w nowym sezonie strzegł bramki Arsenalu – donoszą zgodnie prawie wszystkie angielskie media. Oficjalnego potwierdzenia tego transferu można się spodziewać w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.
W poniedziałek o zgodzie na linii Arsenal – Chelsea informowali dziennikarze „Daily Mail” i „Sky Sports”. Dzisiaj te doniesienia potwierdziło „BBC Sport”, a to oznacza, że transfer faktycznie doszedł do skutku.
Kanonierzy mają zapłacić za 33-letniego Cecha 11 milionów funtów, a on sam otrzymał umowę, dzięki której będzie zarabiał 100 tysięcy funtów tygodniowo. Oznacza to, że Czech stanie się najlepiej opłacanym bramkarzem w historii Arsenalu.
Przypomnijmy, że Cech występował w Chelsea przez jedenaście sezonów. W tym czasie jego drużyna zdobyła m.in. cztery mistrzostwa Anglii, kilka pucharów krajowych, a także triumfowała w Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Podczas minionego sezonu musiał on ustąpić miejsca w bramce The Blues Thibautowi Courtois.
Co transfer Cecha oznacza dla Wojciecha Szczęsnego? Mniej więcej tyle, że jeśli nie odejdzie z Arsenalu, to będzie w kolejnym sezonie jedynie zmiennikiem Czecha. Niech nikt się nie łudzi – Cech to fachowiec z górnej półki i jeśli Arsene Wenger płaci za niego 11 milionów, to nie po to, by ten grzał ławkę rezerwowych.
Manchester United szuka nowego trenera. Dwóch faworytów do zastąpienia Carricka
Nowy trener Manchesteru United może zostać wybrany już w najbliższych dniach. Michael Carrick jest coraz bliżej utraty pracy po kolejnej kompromitującej porażce Czerwonych Diabłów. W niedzielę jego drużyna przegrała na Old Trafford z Bournemouth aż 0:3, przedłużając fatalną serię do ośmiu spotkań bez zwycięstwa. Jak informuje Sky Sports, władze klubu coraz poważniej rozważają zmianę szkoleniowca.