To
może być jedno z najgorętszych nazwisk na letniej giełdzie
transferowej. Edinson Cavani, który nie jest zadowolony z
powierzanej mu roli skrzydłowego, zapowiedział, że po sezonie być
może odejdzie z Paris Saint-Germain.
Edinson Cavani w barwach reprezentacji Urugwaju
–
Nie wiem, czy zostanę w Paryżu. Może tu pozostanę, a mogę też
odejść… Nigdy nie wiadomo, co wydarzy się w piłkarskim życiu –
powiedział Cavani. – Od kiedy trafiłem do PSG, jestem zmuszony grać
na skrzydle. Ludzie nie rozumieją, jak mocno wpływa to na moją
postawę. Strzelałbym o wiele więcej goli, gdybym grał jako
środkowy napastnik – dodał Urugwajczyk.
Cavani
trafił do Paris Saint-Germain w lipcu 2013 roku. Jego poprzedni
klub, włoskie Napoli, otrzymał za ten transfer 64,5 miliona euro. Trener Laurent Blanc ustawia 28-latka na pozycji skrzydłowego, gdyż na środku ataku niekwestionowanym liderem jest Zlatan Ibrahimović.
Do
tej pory urugwajski snajper rozegrał w klubie ze stolicy Francji 91
spotkań, w których zdobył 50 goli. W tym sezonie strzelił 25
bramek w 48 występach we wszystkich rozgrywkach.
W
ostatnim czasie sporo mówiło się o możliwości odejścia 28-latka
z zespołu PSG. Podobno Cavaniego bardzo chciałby mieć w swojej
drużynie menedżer Manchesteru United, Louis van Gaal. Poza tym
Urugwajczyk łączony był także m.in. z Atletico Madryt, Juventusem
Turyn, Chelsea Londyn oraz Arsenalem.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.