– To było bardzo zacięte spotkanie, ale nie ma co się dziwić, skoro obie drużyny walczyły o awans do ćwierćfinału – po wygranym 1:0 spotkaniu z Chorwacją powiedział bramkarz reprezentacji Hiszpanii, Iker Casillas.
– Chorwaci byli do tego starcia bardzo dobrze przygotowani. Nie pozwalali nam rozwinąć skrzydeł, bronili się bardzo dobrze. W końcówce mieliśmy trochę szczęścia. Zagralismy charakterystycznie dla nas i zdobyliśmy bramkę. Dzięki niej kamień spadł nam z serca – przyznał Casillas w rozmowie z „UEFA.com”.
– Za każdym razem gdy nasz piłkarz ma dobrą okazję i jej nie wykorzystuje, to cierpimy razem z nim. Jestem jednak szczęśliwy, że gramy dalej – dodał golkiper mistrzów świata i Europy.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.