Bramkarz Realu Madryt, Iker Casillas, jednoznacznie stwierdził, że nie powinien zostać ukarany czerwoną kartką podczas niedzielnego meczu hiszpańskiej ekstraklasy przeciwko Espanyolowi Barcelona. Kapitan „Królewskich” już w drugiej minucie opuścił boisko.
Casillas został usunięty z boiska z powodu faulu przed polem karnym na szarżującym Jose Callejonie. Powtórki wykazały minimalny kontakt z napastnikiem „Los Pericos”, a o decyzji arbitra zadecydowała głównie reakcja Callejona, który padł niczym rażony piorunem. – Moja czerwona kartka była wątpliwa, ale skoro taka była decyzja sędziego, to trzeba było ją zaakceptować – stwierdził Casillas. – Ważne jest to, że zespół zagrał w dziesiątkę fenomenalne spotkanie i zasłużył na notę 10 na 10. Pokazaliśmy naszą jakość i zdobyliśmy trzy punkty – dodał.
Mistrz świata i Europy pochwalił również Antonio Adana, który stanął w bramce Realu. – Adan zagrał solidne spotkanie. On ma przed sobą świetlaną przyszłość – stwierdził Casillas.
W kadrze na to spotkanie znalazł się już Jerzy Dudek, ale polski bramkarz dopiero dochodzi do pełni sprawności po złamaniu szczęki. Istnieje jednak możliwość, że wystąpi w sobotnim meczu z Levante.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.