W sobotnim spotkaniu Real Madryt przegrał 2:3 z Realem Saragossa. – Tą porażkę biorę na siebie – powiedział na konferencji pomeczowej trener „Królewskich”, Jose Mourinho.
Portugalczyk, który słynie ze swoich ostrych i kontrowersyjnych wypowiedzi tym razem przyznał, że słaba gra Realu to jego wina. – Nasi rywale naprawdę ostro walczyli, byli zdeterminowani, by nie spaść z ligi.
– Nie byłem w stanie wystarczająco zmotywować moich piłkarzy, grali źle, a już szczególnie w pierwszej połowie – dodał „The Special One”. – Jednak moją decyzją było, by pozwolić grać Karimowi Benzemie i Gonzalo Higuainowi, widziałem, że bardzo się starali.
– Uważam też, że rywale mieli trochę szczęścia i wykorzystali naszą niedyspozycję po porażce z Barceloną w Lidze Mistrzów – argumentował Mourinho.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.