Gary Cahill zdobył jedyną bramkę dla Chelsea w przegranym przez londyńczyków 1:4 meczu z Atletico Madryt o Superpuchar Europy. Anglik nie krył rozgoryczenia po zakończeniu spotkania…
– Rozpoczęliśmy mecz niedbale i taka była nasza gra w całym spotkaniu. Każdy z nas zaprezentował się poniżej swych możliwości, a momentami wyglądaliśmy wręcz żenująco – przyznał Cahill.
– Do każdego spotkania podchodzimy z takim samym zaangażowaniem. Sezon rozpoczęliśmy całkiem dobrze, ale po konfrontacji z Atletico Madryt nie ma dla nas wytłumaczenia. – dodał obrońca Chelsea.