Były piłkarz Piasta ostro o Podolskim. „Głowę masz pustą”
Po meczu Górnika Zabrze z Piastem Gliwice (1:0) wiele mówi i pisze się o zachowaniu Lukasa Podolskiego, który wszedł na boisko w 73. minucie. Głos na ten temat zabrał m.in. Gerard Badia.
W 87. minucie Lukas Podolski wykonał ostry wślizg i z dużym impetem wleciał w nogę Damiana Kądziora. Poza tym, pokazał niesportowe gesty, a po golu Yosuke Furukawy szybko wstał z murawy i uderzył Jakuba Czerwińskiego, który stał blisko linii bramkowej. Doświadczony zawodnik zakończył spotkanie z żółtą kartką.
– Lewą nogę masz dobrą, lepszą niż moja, gabloty masz pełne trofeum… ale głowę, kolego, masz pustą. Idiotą nie da się zostać, idiotą trzeba się urodzić – napisał na X były piłkarz Piasta Gliwice, Gerard Badia. (MZ)
Lewą noge masz dobrą, lepszą niż moja, gabloty masz pełne trofeum…ale głowę kolego masz pustą. Idiotą nie da się zostać, idiotą trzeba się urodzić. Całe życie Piast Gliwice 💙❤️ Dziękuję kapitanie. #GORPIApic.twitter.com/MpPorjC6PK
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Podolskiemu odbija i to nie pierwszy raz.