ZaurSadajew nie wrócił po przerwie reprezentacyjnej do MKE Angaragucu, czyli swojego pracodawcy. Klub poinformował o braku kontaktu z zawodnikiem, a Rosjanin przyznał, że rozwiązał kontrakt z zespołem.
(fot. Łukasz Skwiot)
Klub, w którym na codzień występuje MichałPazdan, zaniepokoił się, ponieważ Sadajew nie wrócił do Turcji po kilkudniowym urlopie, jaki piłkarze otrzymali na przerwę reprezentacyjną. – Chcemy poinformować kibiców, że nie możemy się z nim skontaktować – powiedział trener Ankaragucu.
Okazało się, że nieco innego zdania jest zawodnik. Kiedy Rosjanin dowiedział się, że klub go szuka, zamieścił wpis na Instagramie, w którym twierdzi, że… rozwiązał kontrakt z Ankaragucu. – Zdecydowałem, że nie będę grał już w tym zespole. Umowa została zerwana. To wszystko – napisał piłkarz.
Ankaragucu zajmuje obecnie 17. miejsce w tureckiej ekstraklasie. Sadajew trafił do drużyny w letnim okienku transferowym, ale przez kilka miesięcy rozegrał zaledwie cztery mecze w lidze, zbierając w sumie zaledwie 50 minut na boisku. Rosjanin w przeszłości występował m.in. w Lechii Gdańsk i Lechu Poznań.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.