MarianoDiaz lada moment powinien zostać ogłoszony nowym zawodnikiem Realu Madryt – informują zgodnie hiszpańskie media. Królewscy zdecydowali się skorzystać z prawa pierwokupu zawartego w umowie pomiędzy Realem, a obecnym pracodawcą napastnika – Olympique Lyon.
Snajper rok temu opuścił stolicę Hiszpanii i zdecydował się na transfer do Lyonu. We Francji Mariano postawił olbrzymi krok w rozwoju, stał się gwiazdą drużyny i przykuł zainteresowanie większych klubów.
W ostatnich dniach sporo mówiło się na temat przenosin napastnika do Sevilli. Działacze klubu z Andaluzji byli bardzo zdeterminowani, aby podpisać z nim kontrakt, ale wszystko wskazuje na to, że będą musieli obejść się smakiem. Do gry wkroczyli Królewscy, którzy zdecydowali się z powrotem sprowadzić do siebie piłkarza.
– Sevilla zachowywała się tak, jak powinna. Doszliśmy do porozumienia z Lyonem, a Mariano powtarzał nam, że jest gotowy grać tylko w Sevilli. Futbol to jednak futbol. Real ocenił swoją opcję i chce z niej skorzystać. My nie musimy go o nic pytać. To Lyon ma obowiązek wobec Realu. My negocjowaliśmy w sprawie ich zawodnika i nie ma problemu, idziemy dalej. Nie jestem zły na nikogo – powiedział prezes Sevilli JoseCastro.
Lyon zapłacił rok temu Realowi za Mariano zaledwie 8 milionów euro. Dzisiaj Los Blancos będą musieli przelać na konto Francuzów kwotę prawie trzykrotnie wyższą, dokładnie 22 miliony euro.
Mariano jest już w drodze do Madrytu, gdzie ma przejść testy medyczne. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, jutro zostanie zaprezentowany jako nowy piłkarz Realu.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.