W sobotnich spotkaniach 23. kolejki Bundesligi na boiskach zaprezentowali się Łukasz Piszczek, Robert Lewandowski i Sławomir Peszko. Z kolei Jakub Błaszczykowski i Adam Matuszczyk nie znaleźli się na liście powołanych, gdyż leczą kontuzje. Ich drużyny grały ze zmiennym szczęściem – Borussia Dortmund pokonała 2:0 St. Pauli, a Koeln zremisowało z Hoffenheim.
Dortmundczycy przystępowali do spotkania z drużyną z Hamburga z pewnymi obawami, gdyż ekipa beniaminka legitymowała się przed tą kolejką najlepszym dorobkiem w rundzie wiosennej. W pierwszej jedenastce gospodarzy znaleźli się Piszczek i Lewandowski, który zmagał się ostatnio z grypą. Polski napastnik był dość aktywny, a w drugiej połowie był nawet bliski zdobycia gola, ale w ostatniej chwili ubiegł go Ralph Gunesch i wpakował piłkę do własnej bramki. Pierwsze trafienie to zasługa Lucasa Barriosa, który wykorzystał podanie Nuriego Sahina. W 75. minucie Lewandowski otrzymał żółtą kartkę za groźny faul w środku pola, a dwie minuty przed końcem meczu zszedł z boiska.
Cenny remis spod Monachium przywiozło Koeln. Walczący o utrzymanie goście spisywali się ostatnio tragicznie na wyjazdach, ale tym razem udało im się zremisować ze znajdującym się w środku tabeli Hoffenheim. Peszko rozegrał 73. minuty, natomiast Matuszczyk na ostatnim treningu przed meczem doznał urazu kostki i będzie pauzował przez trzy tygodnie.
We wtorek, 31 marca, o godzinie 14:00, reprezentacja Polski do lat 21 zagra z Czarnogórą w kwalifikacjach do turnieju finałowego mistrzostw Europy. W spotkaniu nie wystąpi Jan Faberski.
Zbigniew Boniek optymistą przed finałem ze Szwecją. „Jesteśmy lepszą drużyną”
We wtorek reprezentację Polski czeka wielki, ostateczny bój o udział w mistrzostwach świata. Zbigniew Boniek podkreśla, że Polacy są lepszą drużyną od Szwecji.
Lewy znów przejdzie do historii? Potrzebny jeden gol
Robert Lewandowski może we wtorek samodzielnie awansować na 5. miejsce wśród najlepszych strzelców reprezentacji w historii. Potrzebuje do tego tylko gola w spotkaniu ze Szwecją.