Bartosz
Kapustka musi jeszcze poczekać na debiut w Bundeslidze. Polak nie
wystąpił w niedzielnym meczu pierwszej kolejki ligi niemieckiej, w
którym jego SC Freiburg przed własną publicznością zremisował
bezbramkowo z Eintrachtem Frankfurt.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielne
spotkanie rozegrane na obiekcie Schwarzwald-Stadion było bardzo
przeciętnym widowiskiem. Więcej sytuacji do strzelenia zwycięskiego
gola wykreowali sobie goście z Frankfurtu, jednak nie zdołali
wykorzystać żadnej z nich. Ostatecznie zawody zakończyły się
podziałem punktów.
Bartosz
Kapustka, który niedawno został wypożyczony do Freiburga z
angielskiego Leicester City, nie zagrał przeciwko Eintrachtowi. Dla
młodzieżowego reprezentanta Polski zabrakło miejsca w kadrze na
niedzielne spotkanie. Tym samym 20-letni pomocnik musi poczekać na
swój debiut w Bundeslidze – być może nastąpi on w najbliższej
kolejce, w której Freiburg zagra na wyjeździe z RB Lipsk.
Cały
mecz z Eintrachtem z perspektywy ławki rezerwowych gospodarzy
obejrzał polski bramkarz, Rafał Gikiewicz.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.