Od prawie 30 lat Andrzej Buncol mieszka w Niemczech. Obecnie pracuje z młodzieżą w Bayerze Leverkusen i jak sam przyznaje, raczej nie wróci już do Polski.
– Całe życie spędziłem przy piłce i gdy już nie mogłem grać, chciałem przekazywać doświadczenie i wiedzę młodym ludziom, którzy chcieliby grać w Bundeslidze. Sprawia mi to od wielu lat bardzo dużą satysfakcję. Pracuję z drużyną do lat 17, a dodatkowo jestem trenerem techniki – przyznał na łamach „Sportu” Buncol.
– Jak wyjeżdżałem, to zawsze myślałem, że wrócę. Lata minęły i teraz w Polsce mam tylko siostrę i paru kolegów. Po latach zdecydowałem, że zostanę w Niemczech. Do Polski jeżdżę raz na rok i to mi wystarczy. Ligą bardzo mało się interesuję, chociaż teraz się to trochę zmieniło, bo Piast Gliwice, którego jestem wychowankiem, jest liderem. Reprezentacji jednak kibicuję – zakończył Buncol.
W reprezentacji Polski Buncol rozegrał 51 spotkań. W swojej karierze grał w między innymi w Legii Warszawa i Bayerze Leverkusen.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.