Brzęczek: Zdajemy sobie sprawę ze stawki spotkania
Już jutro reprezentacja Polski rozegra kolejne spotkanie eliminacyjne. W przypadku zwycięstwa biało-czerwoni wywalczą awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy.
– Zdajemy sobie sprawę, co jest stawką spotkania, ale mamy świadomość, że przed nami trudny mecz. Trzeba pokazać mobilizację, koncentrację, zaangażowanie i dyscyplinę – zapowiedział Jerzy Brzęczek.
Rywalem biało-czerwonych będzie reprezentacja Macedonii Północnej. – Widać, że ta drużyna rozwija się. Ma coraz więcej pewności siebie, oprócz umiejętności jest także agresywność i żywiołowość. Trudno przewidzieć, co w danym momencie rywale mogą zrobić. Najważniejszą kwestią jest to, żeby realizować zadania, które postawimy naszym piłkarzom. Nasza grupa jest bardzo wyrównana i nie ma zdecydowanych faworytów. To pokazuje, że pierwsze zwycięstwo było bardzo cenne i trudne do wywalczenia. Macedonia Północna po ostatnim zwycięstwie ze Słowenią na pewno urosła i wyjdzie z dużą pewnością siebie – zaznaczył selekcjoner reprezentacji Polski.
Brzęczek wypowiedział się również na temat sytuacji zdrowotnej w kadrze. – Nasza sytuacja w kadrze jest podobna jak przed meczem z Łotwą. Do naszej dyspozycji niestety nie jest Krystian Bielik, który zmaga się z urazem. Pozostali zawodnicy są dostępni – skwitował selekcjoner.
Jutrzejsze spotkanie z Macedonią Północną rozpocznie się o godzinie 20:45.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.