– Zdajemy sobie sprawę, że na dzień dzisiejszy nic nie osiągnęliśmy. Mamy dobrą sytuację w grupie, ale przed nami spotkania z rywalami bardzo niewygodnymi – powiedział przed wrześniowymi meczami ze Słowenią i Austrią Jerzy Brzęczek.
Jerzy Brzęczek zmaga się ze sporymi problemami (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Reprezentacja Polski znajduje się przed wspomnianymi spotkaniami w bardzo korzystnej sytuacji wyjściowej. Drużyna Brzęczka wygrała wszystkie cztery starcia eliminacyjne i pewnym krokiem zamierza w stronę finałów mistrzostw Europy. Jeśli wygramy najbliższe spotkania, a wyniki innych grupowych potyczek ułożą się po naszej myśli, to możemy awansować na EURO już we wrześniu.
Selekcjoner spotkał się z dziennikarzami podczas poniedziałkowej konferencji i zdradził, że już na początku zgrupowania musi sobie radzić z problemami. Do tych należy zaliczyć absencję Arkadiusza Milika, a także problemy zdrowotne Kamila Glika, Jana Bednarka czy Mateusza Klicha.
– Nieobecność kluczowych zawodników zawsze trochę burzy plany i tak jest z nieobecnością Arka Milika. Na badaniach też jest Kamil Glik – kontynuował Brzęczek. – Lekkie dolegliwości mają też Janek Bednarek i Mateusz Klich, ale więcej będziemy wiedzieli wkrótce – dodał.
– Jeżeli chodzi o uraz Kamila Glika, to musimy poczekać na wyniki badań. Jego stopa była mocno przeciążona we wczorajszym meczu, ale musimy zobaczyć, jak to będzie wyglądać dzisiaj – powiedział.
Brzęczek odniósł się również do kwestii obsady bramki, jednak nie chciał zdradzić na kogo postawi w najbliższych meczach. – Kto zajmie pozycje numer jeden w bramce? O tym najpierw dowiedzą się zawodnicy. Mamy najlepszych bramkarzy na świecie i o to jesteśmy spokojni – stwierdził.
Polska zmierzy się ze Słowenią już 6 września na wyjeździe, natomiast już 9 września na PGE Narodowym naszym rywalem będzie Austria.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.